
"......I don’t know who to trust no surprise everyone feels so far away from me heavy thoughts sift through dust and the lies trying not to break but I’m so tired of this deceit every time I try to make myself get back up on my feet all I ever think about is this all the tiring time between and how trying to put my trust in you just takes so much out of me I take everything from the inside and throw it all away ‘Cause I swear for the last time I won’t trust myself with you tension is building inside steadily everyone feel sso far away from me heavy thoughts forcing their way out of me I won’t trust myself with you I won’t waste myself on you waste myself on you You......"
Mineło tyle dni, tygodni, miesiecy odkąt jej już nie ma.... Nie ma jej przy mnie dla mnie, chyba tak naprawde nigdy nie było, nie wiem sama nie wiem. Wiedziałam jedno, ze gdy była przy mnie świat był łagodny i łaskawy, teraz jest czarny, straszny jak boa powoli oplata moją szyje i dusi, z sekundy na sekunde, nie mogę złapać oddechu, dusze się, próbuje walczyć, oderwać go, on jednak oplatan mnie tak silnie.
Wiem kim jest, wiem kim była i wiem kim już nigdy nie bedzie.
Kim jest?
-Najwspanialszym człowiekiem jakiego dane mi było kiedykolwiek spotkac, którego kochałam i kochać bede zawsze, człowiekiem który zabił moje serce, zabrał dusze.
Poprostu przestała kochać, tak cieżko zrozumieć że już mnie nie chce....tak bardzo boli.
Kim była?
-Największą miłością mojego życia....
Kim jest?
-Już jej nie ma-zostały wspomnienia,te dobre które bolą, próbuje sie skupić na tych złych, żeby móc zapomnieć, wygrac sama ze sobą, zapomnieć, pójść dalej ale nogi są jak z waty, stąpam po bagnie wlasnych nadzieii i pragnien.
Zamykam oczy i jedyny obraz jaki się pojawia to ona, jej twarz, jej wspamnialy uśmiech, wspomnienie zapachu, dotyku na skórze, pocałunków, spojrzeń....

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz